Mięso czy ryby?
Udowodniono już wielokrotnie, że jakość i rodzaj spożywanej żywności ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Każdy z nas ma świadomość, że warzywa i owoce to najzdrowsze produkty, a stołowanie się w fast foodach jest bardzo niezdrowe. Niestety wybierając się na obiad wolimy frytki z hamburgerem niż sałatkę grecka z grillowanym kurczakiem. Najczęściej bowiem mamy mało czasu i decydujemy się na szybkie jedzenie. Dania główne, które wybieramy zawierają zazwyczaj mięso. Warto się jednak zastanowić czy nie warto zamienić mięsa na swoim talerzu na rybę. Mięso zakwasza nasz organizm, a przy okazji jest kaloryczne, zwłaszcza w wersji smażonej. Tymczasem ryby zawierają dużo więcej wartości odżywczych i mniej kalorii. Mięso zawiera przede wszystkim kwasy tłuszczowe nasycone, które podnoszą poziom cholesterolu w surowicy krwi i sprzyjają powstawaniu choroby niedokrwiennej serca. Natomiast ryby, przede wszystkim morskie, jak makrela, śledź, sardynka zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które mają znaczenie w profilaktyce miażdżycy. Zatem wszystkim, którzy chcą uchronić się od chorób cywilizacyjnych, dietetycy zalecają jadanie w tygodniu 2-3 posiłków z ryb, zastępując tym samym posiłki mięsne. Warto zadbać o swoje zdrowie i wprowadzić ryby do diety.